|

Rocznica poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

Świątynia – miejsce spotkania miłości

Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: „Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska”. Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: „Gorliwość o dom Twój pożera Mnie”. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: „Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?” Jezus dał im taką odpowiedź: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo”. Powiedzieli do Niego Żydzi: „Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?”. On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zatem zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus (J 2,14-22).

Świątynię Jerozolimską zbudowano na wzgórzu Moria, w północno-wschodniej części Jerozolimy, na miejscu wskazanym wcześniej przez Dawida i na miejscu ofiary Abrahama. Dzisiaj na tym miejscu stoi Meczet na Skale. W środku meczetu, pod złota kopułą znajduje się skala na której Mojżesz miał złożyć w ofierze całopalnej swego syna Izaaka. W ostatniej chwili Bóg powstrzymał rękę Abrahama, ratując życie Izaaka. To była dla Abrahama próba wiary i miłości Boga. Abraham wyszedł z tej próby zwycięsko, dlatego został nazwany ojcem wszystkich wierzących.

Istnieje także legenda związana z wyborem miejsca budowy tej świątyni. Według niej dwóch braci miało sąsiadujące ze sobą gospodarstwa. Starszy był żonaty i miał rodzinę, młodszy zaś mieszkał sam. Po żniwach, młodszy brat powiedział sobie: „Mój brat ma żonę, dzieci i wiele obowiązków. Pomogę mu, oddając część moich plonów”. W środku nocy wślizgnął się do zagrody brata i potajemnie napełnił jego spichlerze ziarnem z własnych zbiorów. W międzyczasie żonaty brat wpadł na podobny pomysł: „Mój brat nie ma żony ani dzieci i wiedzie bardzo samotne życie. Nie ma nikogo, kto by się nim zaopiekował w zimie. Wezmę trochę mojego zboża i podzielę się z nim”. I tak w nocy starszy brat potajemnie napełnił spichlerz brata ziarnem z własnych zbiorów.

Przez lata bracia nie wiedzieli, dlaczego ich zapasy zboża nigdy się nie kurczą. Pewnej nocy spotkali się w ciemności, niosąc worki ze zbożem. Natychmiast zdali sobie sprawę, dlaczego w ich spichlerzach nie ubywało ziarna przez wiele lat. Rzucili worki i wzruszeni wpadli sobie w ramiona. W miejscu, gdzie bracia się spotkali Bóg nakazał zbudować ołtarz swojej świątyni: „Tu jest miejsce, gdzie zbuduję swoją świątynię. Bo gdzie bracia spotykają się w miłości, tam będę ja obecny” – powiedział Bóg.

Inne okoliczności towarzyszyły budowie Bazyliki na Lateranie w Rzymie, ale wiara, miłość Boga i bliźniego były obecne i w tym przypadku. Dziś obchodzimy uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła św. Jana na Lateranie, katedry diecezji rzymskiej. Na fasadzie Bazyliki św. Jana na Lateranie widnieje inskrypcja: „Caput omnium Ecclesiarum Urbis et Orbis”, co znaczy „Matka i głowa wszystkich kościołów Miasta i świata”. Każdego roku 9 listopada obchodzimy uroczystość rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej, która jest katedrą papieża, biskupa Rzymu i „matką i głową wszystkich kościołów Miasta i świata”.

Bazylika laterańska, jedna z czterech bazylik większych w Rzymie została uroczyście poświęcona 9 listopada 324 roku przez papieża Sylwestra I. Nazwa tego miejsca „laterańska” pochodzi od nazwiska wściela tego miejsca. Cesarz Neron pod pozorem spisku kazał zabić Plantiusa Laterana, aby zagarnąć jego pałac. Następnie pałac w IV wieku został podarowany przez cesarza Konstantyna Wielkiego papieżowi, św. Sylwestrowi I. Ten sam cesarz po edykcie mediolańskim w roku 313 polecił wznieść obok pałacu okazały kościół pod wezwaniem Chrystusa Zbawiciela, który stał się pierwszą katedrą Rzymu.

Bazylika była katedrą biskupa Rzymu, a pałac rezydencją papieską do roku 1308, do czasu niewoli awiniońskiej. W roku 1144 po zniszczeniach spowodowanych trzęsieniem ziemi Bazylika została odbudowana i poświęcona świętym Janowi Chrzcicielowi i Janowi Ewangeliście. W roku 1377 papież Grzegorz XI wracając z niewoli awiniońskiej do Rzymu ze względu na zniszczenie Bazyliki przeniósł siedzibę papieską na wzgórze Watykańskie. Przez stulecia panowało z Lateranu 161 papieży i zwołano tu pięć soborów powszechnych.

Fronton bazyliki prezentuje piętnaście siedmiometrowych figur przedstawiających Jezusa Chrystusa, świętego Jana Chrzciciela, świętego Jana Apostoła i doktorów Kościoła. Pośrodku frontonu wznosi się balkon, z którego papieże błogosławili lud. Bazylika ma pięć wejść. Drzwi po prawej stronie to Święta Brama. We wnętrzu, na pierwszym filarze prawej nawy bocznej, zachowała się część fresku Giotta ukazującego Bonifacego VIII ogłaszającego w roku 1300 pierwszy Rok Święty. W niszach filarów umieszczono posągi 12 apostołów autorstwa uczniów Berniniego. Ołtarz główny osłania gotycki baldachim wykonany podczas pontyfikatu Urbana V w 1367 roku. Pod ołtarzem znajduje się płyta nagrobna Marcina V. Nawę główną zamyka absyda, w której zwraca uwagę bogata mozaika wykonana w XIII wieku. Centralną część zajmuje Krzyż Święty, po stronie lewej Matka Boska i niewielka postać papieża Mikołaja IV, fundatora mozaiki. Boczne kaplice oraz nawy to miejsce spoczynku papieży i kardynałów.

Pierwsze czytanie na dzisiejszą niedzielę mówi o widzeniu proroka Ezechiela. W widzeniu anioł zaprowadził go do bramy świątyni, gdzie zobaczył wypływającą wodę ze świątyni. Anioł powiedział: „Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostaną przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ ich woda przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo”.

Każda świątynia, a szczególnie ta, która jest matką wszystkich kościołów jest miejscem, z którego wypływają na podobieństwo wód z wizji Ezechiela obfite łaski boże uzdrowienia i życia wiecznego. Jednak to nie w jej murach i jej wystroju jest źródło tych łask. Mimo to, jest to miejsce bardzo ważne dlatego, jak mówi Ewangelia Jezus oczyścił Świątynię Jerozolimską: „Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał”. Jezus wskazał także na siebie jako prawdziwą świątynię, a to kontekście słów o zburzeniu świątyni: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo”. Apostołowie zrozumieli te słowa po zmartwychwstaniu Jezusa: „On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zatem zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus”. Świątynie o tyle są ważne, że to w nich w sposób szczególny Chrystus-świątynia duchowa obdarza nas swoimi łaskami (Kurier Plus, 2025) .