|

270. „Bądź wola Twoja”

Słowa człowieka umierającego na raka: Moja przyszłość jest niepewna. Jedyną moją radością jest pewność, że mój los całkowicie spoczywa w ręku Boga. Dziękuje Mu za wszystko, co mam. Nie narzekam, tylko dziękuję. Jeśli spodoba się Bogu bym zaczął jeszcze raz, będzie to wspaniałe. A jeśli nie, to i tak z dziękczynieniem zaakceptuję swój los. Moja wiara nie zależy od wyzdrowienia czy śmierci. Moją wiarę złożyłem w ręku Boga. To jest moją największą radością. Modlę się słowami: „Bądź wola Twoja”.